Czy wiara ma korzystny wpływ na zdrowie? Czy przeprowadzono na ten temat badania naukowe?
Drogi Bracie / Droga Siostro,
Wiara (iman – iman) rodzi w człowieku miłość do życia i poczucie przywiązania do niego. Człowiek wierzący patrzy na życie i egzystencję przychylnie, wierzy, że życie jest darem od Allaha, a co więcej, postrzega swoje otoczenie społeczne i naturalne jako dzieła sztuki Allaha, a siebie jako ich dopełniający element. Dlatego też uważa kontynuowanie życia aż do wypełnienia swojego zadania za obowiązek i podejmuje walkę o przetrwanie.
Jednym z najważniejszych duchowych fundamentów regulujących życie w społeczeństwie muzułmańskim jest również wiara. Nakazy i zakazy Allaha znajdują oddźwięk (makes bulmak) w człowieku wierzącym.
Ponadto, wiara daje człowiekowi bardzo wysokie poczucie zadowolenia (kanaat – kanaat) i pozwala mu na utrzymanie zdystansowanej relacji z dobrami materialnymi tego świata. Rozwój poczucia zadowolenia, który wiara w nim stymuluje, motywuje go do cieszenia się nawet z małych rzeczy i zaspokajania potrzeb na podstawowym poziomie. W ten sposób chroni go przed popadnięciem w sytuacje, które mogłyby prowadzić do depresji i kryzysów psychicznych.
Istnieją dwie podstawowe książki wprowadzające w tematykę korzyści zdrowotnych płynących z wiary. Pierwsza to „The Handbook of Religion and Health” (Podręcznik Religii i Zdrowia), 712-stronicowe dzieło zawierające wybrane badania nad związkiem praktyk religijnych ze zdrowiem. Druga to „God, Belief and Health” (Bóg, Wiara i Zdrowie), napisana przez dr. Jeffa Levina, być może czołowego eksperta, który twierdzi, że w obliczu choroby i śmierci grupy wierzące są w lepszej sytuacji niż inne.
Dr Levin w swoich badaniach podkreśla: członkowie grup religijnych, którzy ograniczają pewne zachowania i promują zdrowy styl życia, mają mniejsze ryzyko zawału serca, nadciśnienia i raka. Cieszą się lepszym i dłuższym życiem. Religie, które zakazują alkoholu i palenia, nakładają ograniczenia dietetyczne i nie pozwalają na pozamałżeńskie życie seksualne, mają w tych kwestiach przewagę. Korzyść ta nie jest jednak osiągalna bez regularnego uczęszczania do miejsca kultu i wykonywania pewnych aktywności fizycznych w ramach praktyk religijnych.
Dr Levin powtarza, że trzy choroby znane jako „zabójcy Ameryki Północnej” – choroby serca, rak i nadciśnienie – występują w niższym stopniu u ludzi wierzących w porównaniu z niewierzącymi. Na przykład, twierdzi on, że kobiety zamężne z obrzezanymi mężczyznami rzadziej zapadają na raka szyjki macicy. Zauważa również, że wśród nieobrzezanych Hindusów rak szyjki macicy występuje znacznie częściej w porównaniu z indyjskimi muzułmanami, u których o takiej chorobie prawie się nie słyszy.
Podobnie, u wierzących, którzy są cierpliwi, nie są porywczy ani agresywni, nie spożywają alkoholu i regularnie uczęszczają do miejsc kultu, śmiertelność związana z nadciśnieniem jest o 40% niższa.
Jednocześnie wiemy, że głównym celem wiary i praktyk religijnych jest okazywanie naszego przywiązania do Pana, który nas stworzył. Badania te pokazują jednak, że nasz Pan wynagradza nas za to na tym świecie nie tylko entuzjazmem w sercu i spokojem ducha, ale także wzmacnia nasze zdrowie!
Wiadomość opublikowana przez Associated Press 24 sierpnia 2007 roku jest w tej kwestii niezwykle interesująca. Agencja ogłosiła światu pozytywny wpływ moralności religijnej na młodzież pod nagłówkiem: „Dla wielu dzieci wiara jest kluczem do szczęścia”.
Według informacji zawartych w wiadomości, wyniki badań wykazały, że młodzież religijna jest szczęśliwsza od młodzieży niereligijnej. Szeroko zakrojone badanie przeprowadzone przez Associated Press i MTV pokazało, że osoby w wieku 13–24 lat, które określały się jako religijne lub bardzo religijne, są znacznie szczęśliwsze od osób niereligijnych. 44% młodzieży stwierdziło, że religia i duchowość są dla nich bardzo ważne, a 21% uznało ten temat za ważny. Wśród różnych grup etnicznych biorących udział w badaniu, Afroamerykanie najczęściej wskazywali religię jako najważniejszy element w ich życiu. 80% osób, które stwierdziły, że religia jest w ich życiu bardzo ważna, określiło się jako „szczęśliwe”.
Socjologowie również zwracają uwagę na bezpośredni związek między szczęściem a praktykami religijnymi. Profesor socjologii z Uniwersytetu Północnej Karoliny, Lisa Pearce, stwierdziła, że „religia w dużym stopniu przyczynia się do szczęścia”.
W przeprowadzonym badaniu 68% młodzieży zadeklarowało, że praktykuje swoją religię i wiarę. Z kolei 75% respondentów stwierdziło, że Bóg ma wpływ na ich szczęście.
Poznaj Islam
